czwartek, 29 września 2016

Kolos odsłona V

Witam kochane! To już kolejna odsłona mojego kolosa. Ostatni raz pokazywałam go 19 sierpnia, to już ponad miesiąc, więc postanowiłam przedstawić Wam postępy nad Domkiem w dolinie.
Doszło trochę xxx w górach i w wodospadzie.
To już mój 116 dzień pracy nad tą pracą, nie śpieszy mi się.
Ty dla tych co czytają i komentują bloga. Osoba z największą ilością komentarzy dostanie ode mnie kolczykowy prezencik. Czekam do końca października;). 

PLUSY DUŻYCH PRAC

  • Mogą zastępować koc w chłodne jesienne wieczory :) 

Tutaj możecie zobaczyć wszystkie etapy - klik .

Dzisiaj przedpołudniem był bardzo ładny i słoneczny dzień, o to kilka ujęć jesienni.


Muszę się pochwalić, Julek już ma pierwsze samodzielne kroki za sobą i teraz śmiga nie na 4 tylko na 2 nogach. 
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA
CANDY ZŁAP KOTA W WOKU

22 komentarze:

  1. Kochana małymi kroczkami wyszyjesz ten piękny obraz :) A co do jesieni jest teraz ona śliczna :) i trza ją jak można podziwiać :) a Julek ślicznie śpi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Julek rośnie jak na drożdżach :)
    Wczoraj wracając do domu podziwiałam kolorowy las- jesień pełną krasą💐

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zdolniacha z Twojego Juleczka :)
    Podziwiam, że wyszywasz kolorami. Ja przy tak dużych pracach wyszywam kolejno kartki, bo boję się pomyłki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim buziaczki dla Juleczka:) Zuch chłopak!
    Obrazu przybywa, więc wszystko na dobrej drodze.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. brawo Julek:)
    piękna ta jesień czasem chłodna ale niepowtarzalnie barwna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postępy widoczne :)
    To teraz musisz mieć oczy wkoło głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och.. Jaki wielki haft! Trzymam kciuki za szybkie postępy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, ja chyba nie skuszę się na tak duży haft:-)) Piękne zdjęcia zrobiłaś, całuski dla Julka:-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Szykuje się prawdziwe dzieło. Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przybywa, będzie super! a Julkowi gratulacje! teraz się zacznie łapanie i uciekanie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam za tego kolosa - będzie piękny :)
    I cudowne zdjęcia jesieni!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie poddawaj się, a wkrótce będziemy podziwiać gotowy obraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No praca wre, już nie mogę doczekać się efektu końcowego :) Piękną jesień udało ci się uchwycić :) A dla Julka duże gratki, za pierwsze kroki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawa dla Julka ;)
    No a postępy widoczne :) Tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne jesienne zdjęcia i Julek :) a kolos idzie do przodu, nie to co mój :( brawo Ty i nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze dużo pracy, ale najważniejsze, że wciąż haftu przybywa. Pięknie uchwycona jesień i synio:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo się dzieje na tej kanwie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Małymi kroczkami ale zawsze do przodu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wowwww! Wowwww! Rewelacja! Juz nie mogę doczekac się efektu końcowego<3

    OdpowiedzUsuń
  20. To jest ten "W dolinie" od Coricamo? U mnie to "ufok", a tak niewiele do końca brakuje! Kurcze, motywujesz!
    Synus śliczny ;) Samodzielne tuptanie to wielka sprawa! Cos o tym z corcia wiemy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i za każdy komentarz.