piątek, 29 kwietnia 2016

Lisek - breloczek do kluczy

W przerwie od Madonny  (tutaj aktualny stan pracy) zrobiłam sympatyczny breloczek do kluczy. Takie małe, a tyle radości mi zrobiło. Zrobiłam tak jak z magnesami, czyli przykleiłam filc do kanwy i nałożyłam łańcuszek po starym breloczku, co się zgubił.
Dane techniczne:


Nie pamiętam, kiedy tak długo pospałam. Julek obudził się ok. 6 rano, R. podał mi go do łóżka, Julek zjadł sobie trochę cycusia i znowu zasnął. Ja wstałam o 9, ale Julek postanowił spać dalej i chrapać słodko. Spał tak do 10.30. To wszystko przez tą pogodę, leje cały czas. 
__________________________________________________

Musiałam też pouzupełniać wzornik, po śpiących liskach.


**********************************************************************************************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 
Dziękuje za odwiedziny i wszystkie komentarze. 
Pozdrawiam serdecznie - Hafciarka. 

2 komentarze:

  1. Czasem nawet własne dzieci zaskakują!

    OdpowiedzUsuń
  2. o dawno nie wyszywałam. chyba zacznę od tego liska :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i za każdy komentarz.