wtorek, 23 sierpnia 2016

METRYCZKA

Już o wiele wcześniej miałam wypełnić metryczkę, ale jakoś nie mogłam się zebrać do tego, a teraz proszę jest :).
Jak już pewnie wiecie, zabawę przeprowadza Ewa



1. Nick/imię
Występuje pod nickiem HAFCIARKA, na imię mam Adrianna, ale wszyscy wołają na mnie ADA.
2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
Bardzo podobają mi się materiałowe tulipany. Decoupage mnie zachwyca, marzy mi się skrzyneczka na skarby dla Julka :).  Lubię też różne notatniki, segregatory i albumy. Wszystkie techniki podziwiam, bo wkładamy wysiłek, czas na to, aby rzeczy wyszły jak najlepiej.

3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach?W czym jesteś najlepsza?
Stanowczo haft krzyżykowy, czasem robię też zwykłą biżuterię, najczęściej kolczyki i bransoletki. Jeśli najdzie mnie ochota, to coś uszyję, najczęściej zabawki.

4. Trzy ulubione kolory to…..
Lubię pastelowe kolory.
błękit, jasny fiolet, wszystkie szarości 

5. Kolory, których nie noszę/nie lubię to…….
Nie mam kolorów, których nie znoszę, ale nie przepadam zbytnio za pomarańczowym i ostrym różem, ogólnie nie lubię "ostrych", rażących kolorów. 

6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
Bardzo lubię dostawać przydasie, nigdy ich nie za wiele, oczywiście te dotyczące haftu krzyżykowego. 

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
Teraz przy moim pierworodnym noszę przeważnie pierścionki i krótkie kolczyki (jestem uczulona na nikiel, więc muszę nosić srebrną biżuterię, albo zrobioną z metalu antyalergicznego )

8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w Twoim mieszkaniu, ubiorach?
Kwiaty, proste ornamenty oraz motywy dziecięce. Mam dużo białych dekoracji. 

9. Kawa czy herbata(jeśli tak, co lubisz a czego nie)
Lubię herbaty smakowe, ziołowe, kawę sypaną.

10. Ze słodyczy to ja najbardziej…..
chyba żelki i marcepan, ale wszystko co słodkie jest dobre!

11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?
Lubię książki historyczne, fantasy, opowiadania historyczne, ale chętnie też przygarnę książki dla dzieci. Julek bardzo lubi, jak mu się czyta bajki.

12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki?
Używam tylko naturalnych kosmetyków, lubię bardzo płyny, kulki, olejki i różności do kąpieli.


13. Chciałam jeszcze dodać....
Nie chce nikogo urazić, ale ja nie używam tak obrusów i serwetek, u mnie się nie sprawdzają.  

14. Urodziny mam.......................... a imieniny..........................
16 lutego                           05 marca

Oto moje metryczka.
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 

niedziela, 21 sierpnia 2016

Chrzest św. Julka - fotorelacja (dużo zdjęć)


Rodem ze średniowiecza.
Z racji z tego, że zajmujemy się rekonstruowaniem epoki średniowiecza, postanowiliśmy urządzić chrzciny jakich nie było  i długo chyba nie będzie. 
Ojciec chrzestny jest pasowanym rycerzem z prawdziwego zdarzenia. Tak jak to dawniej było przy ołtarzu został przyjęty w stan rycerski.
Wybraliśmy datę 14 sierpnia, w wigilię Wniebowzięcia Maryi Panny i Matki Bożej Zielnej, w kolegiacie uniejowskiej WNMP.
Julek miał uszytą specjalną szatką z emblematem Maryjnym.
Tutaj zdjęcia jeszcze sprzed nabożeństwa.
Z Ojcem Chrzestnym 
Z chrzestnymi
Z Babcią

W kościele.
Msza była przeprowadzona częściowo po łacinie. Na początku wybrzmiała Bogurodzica, najstarsza polska pieśń. Msza była piękna i wyjątkowa, kazanie bardzo wzruszające. 

Chrzest z wody
Zaraz po chrzcie z wody, ojciec chrzestny, jako rycerz, poniósł małego już chrześcijanina do góry na znak, że przeznacza go na stan rycerski, tak jak było w średniowieczu. W chwili uniesienia małego, posypały się istne brawa od zgromadzonych ludzi. 
Chwila po chrzcie i już potrafi się przeżegnać :)
Nasi przyjaciele z ruchu rycerskiego też byli na uroczystości. Zrobiło nam się naprawdę miło, bo ich o to nie prosiliśmy. 
Julek po dłużej konwersacji z księdzem, zasnął z tego całego zamieszania.
A tutaj jeszcze szczęśliwi i dumni rodzice. 
Julek dostał piękne prezenty. O chrzestnej bukiecik goździków i serduszko z aniołem stróżem, a od chrzestnego złoty łańcuszek z krzyżykiem, na którym wygrawerowana jest data chrztu i od kogo jest. 
Podsumowując był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu, który zapadnie mi w pamięci jak żaden inny. Piękne kazanie, chwile wzruszenia, szczęście i duma.
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA 

piątek, 19 sierpnia 2016

KOLOS odsłona IV

To już 75 dzień przy kolosie. Od ostatnie odsłony jakoś trudno było mi do niego zajrzeć. Wakacyjny leń zajrzał do mnie i został na dłużej. Przy aniołku postępy praktycznie żadne. W następnym tygodniu przyjeżdżamy już do domu. Nie wiem czy do końca słowo "już" jest adekwatne, ponieważ siedzimy w Uniejowie już od końca czerwia, raczej powinno być dopiero ;).  Baterię na 100 % naładowane, teraz będzie mi łatwiej przetrwać jesień i zimę.
Szykuje dla Was nowe candy niespodziankę, więc nie przegapcie candowego postu :). Trochę myślałam od tą niespodzianką, pomysł już mam i niedługo je ogłoszę. Powiem tylko, że spodoba się wszystkim kociarą ;).
 Widać już trochę chaty, jak przyjadę do domu koniecznie muszę zamówić muliny, bo zaczyna mi ich brakować, a nie chce, żeby był zastój w pracy, bo trudniej mi będzie się za nią ponownie zabrać. 
Pojawiły się też nowe wzory haftu krzyżykowego, ok. 70 różnorakich żabek.
***********************************************
Zapraszam do wzięcia udziału w: HAFCIARSKIE WYZNANIA